poniedziałek, 28 września 2020

milutkie spotkanie

 kilka  dni temu ja i mój  chłopak  wracając  do domu poszliśmy  do sklepu   pewnego małego czerwonego zwierzątka  z czarnymi kropkami tam  kupiliśmy lody o smaku  winogron w domu czekała  mama z obiadem na obiad była cudowne  pyszne karbowane  fryteczki   witaminki  w postaci  ogórków i  parówki   obiad był naprawdę dobry   a lody i   wodne i słodkie  narobiłam  wam smaku   polecam  taką  formę spotkania można  się najeść  poroz


mawiać  i poprzytulać